Tenchi PBF   »    Rekrutacja    Generator    Punktacja    Spis treści    Mapa    Logowanie »    Rejestracja


Przeczytane-polecone
 Rozpoczęty przez »Sorata, 29-08-2016, 13:53

6 odpowiedzi w tym temacie
»Sorata   #1 
Yami


Poziom: Genshu
Posty: 1434
Wiek: 33
Dołączył: 15 Gru 2008
Skąd: TG
Cytuj
Film na wieczór odniósł umiarkowany sukces. Może tak samo będzie z książkami?

Często bywa tak, że czytamy coś dobrego, ale nie zdążymy się tym z nikim podzielić.
A każda przeczytana książka aż się prosi, żeby ją z kimś omówić. Pragmatycy czy marzyciele po równo korzystają z przeczytanych tekstów przy tworzeniu walk lub ninmu.

Ten temat zakładam, żeby dać ujście potrzebie porozmawiania i trochę ubogacić nasze życie forumowe. Później, zakładając że zainteresowanie wzrośnie, możemy stworzyć klasyczny klub czytelniczy, gdzie w pojedynczym okresie czasu rozmawialibyśmy tylko o jednej książce, którą przeczytali użytkownicy.

Ostatnimi czasy ostrożnie podchodzę do MAGowej serii "Uczta wyobraźni". W takim razie na początek:

Autor: Clive Barker
Tytuł: Imajica
Gatunek: Fantastyka

Ktoś, coś?


Kryteria oceny walk: Klimat 4/10 Mechanika 3/10 Warsztat 3/10. W razie wątpliwości - konsultuj. Pomoc: https://tenchi.pl/viewtopic.php?p=17457#17457
Ostatnio zmieniony przez Sorata 29-08-2016, 13:55, w całości zmieniany 2 razy  
   
Profil PW Email
 
 
»oX   #2 
Rycerz


Poziom: Ikkitousen
Stopień: Samurai
Posty: 737
Wiek: 27
Dołączył: 21 Paź 2010
Skąd: Wejherowo
Cytuj
Może i nie w klimacie fantasy, mordobicia i tak dalej, ale polecam John Green "gwiazd naszych wina" i "papierowe miasta". Pierwsza mnie zaskawila z każdą stroną, a przy drugiej sporo się nasmialem. Poza tym świetna narracja pierwszoosobowa.
   
Profil PW Email WWW
 
 
»Sorata   #3 
Yami


Poziom: Genshu
Posty: 1434
Wiek: 33
Dołączył: 15 Gru 2008
Skąd: TG
Cytuj
Cytat:
Może i nie w klimacie fantasy, mordobicia i tak dalej, ale polecam John Green "gwiazd naszych wina" i "papierowe miasta". Pierwsza mnie zaskawila z każdą stroną, a przy drugiej sporo się nasmialem. Poza tym świetna narracja pierwszoosobowa.


"Gwiazd naszych wina" posiadam. Wrócę tu kiedy przeczytam. Może opisałbyś dwa-trzy zdania o każdym tytule? Osobisty pogląd ułatwi rozmowę.

[ Dodano: 02-09-2016, 11:45 ]
Cytat:
Autor: Clive Barker
Tytuł: Imajica
Gatunek: Fantastyka


Ładne wydanie i spora objętość sugerowały przyjemną lekturę. Jestem jednak trochę zawiedziony, bo nazwa serii, w ramach której ukazała się "Imajica" - "Uczta wyobraźni", jest odrobinę myląca. Owszem - pomysły na pięć dominiów (wymiary składające się na tytułową Imajicę) są niezłe. Niestety niewystarczająco zarysowane. Opis z tyłu sugeruje przepych i oryginalność, a Barker skupia się raczej na powieści drogi, pieczołowicie opisując wędrówki swoich bohaterów, a otoczenie odbierając głównie ich oczami.

A bohaterowie to najsłabszy fragment układanki. Rozpisane literackie szablony, wtłoczone w bezosobowe dążenia i sztywne dialogi. Objętość książki, mimo że na pierwszy rzut oka zadowalająca, przestaje wystarczać by pomieścić przekonujący rys postaci. W efekcie co chwilę miałem wrażenie, że gdyby nie wola autora, spora część wydarzeń potoczyła by się całkiem inaczej. Zabrakło czasu i miejsca na przekazanie emocji - gdy ktoś mówił "kocham cię", nie czułem żadnego ciężaru emocjonalnego - owszem, kochankowie znali się od dłuższego czasu, ale nie istniało nic, co sugerowało by możliwość głębszego związku. Takie rozwiązanie przeszło by w półtoragodzinnym filmie, a w książce po prostu razi.

Mało zrozumiałe były też podziały poczynań i mocy na energię/duchowość męską i żeńską. Niezbyt dobrze zarysowane filozofie, połączone z licznymi opisami seksu albo niekoniecznie pasującym do sytuacji napięciem seksualnym, znużyły mnie nim zdążyłem się rozsmakować.

Podsumowując: Dobre pomysły i średnio satysfakcjonujące wykonanie, dały ciekawą ale męczącą lekturę. 5/10.

[ Dodano: 08-06-2017, 13:47 ]
Autor: Dan Simmons
Tytuł: Trupia Otucha

Fanem Simmonsa jestem od czasu cudownej tetralogii Hyperiona. Trupia Otucha nie jest jednak czystym scifi, a bardziej świeżą próbą podejścia do tematu wampiryzmu. Fabuła rozciąga się na kilkadziesiąt lat, w obfitych retrospekcjach zdradzając bogate detale z życia bohaterów. Dużo detali ma znaczenie, a Simmons jak zwykle wciąga w swój styl pisania jak w otchłań. Doskonały miks akcji, kryminału, polityki i historii. Jedyne co nuży, to objętość. Niemniej - warto przeczytać.

8/10

[ Dodano: 14-05-2018, 12:15 ]
Autor: Dan Simmons
Tytuł: Terror

Zastanawiam się, czy Simmons wydał kiedyś coś słabego. Terorr to świetny thriller, rozgrywający się w okowach północnych lodów. Załogi dwóch statków zostają uwięzione przez przemieszczający się lądolód, na którym czyha coś jeszcze. Autor świetnie żongluje postaciami (historycznymi i fikcyjnymi) nadając pustkowiu indywidualność widzianą ich oczami. Narracja jest gęsta od niepokoju. Zdecydowanie polecam. 8/10

Nareszcie MAG wydał również "Olimp" tego samego autora. Wydanie jest bajeczne. Zobaczymy czy książka też dobra. :)

[ Dodano: 21-05-2018, 11:55 ]
Seria: Fabryczna Zona - uniwersum S.T.A.L.K.E.R (klimaty postapokaliptyczne)
Autorzy: Michał Gołkowski, Wiktor Noczkin, Sławomir Nieściur, Krzysztof Haladyn, Joanna Kanicka.

Jako fan Stalkera nie mogłem przejść obojętnie obok pojawiających się na rynku książek z tego uniwersum. Zapoczątkował je swoim debiutem literackim Michał Gołkowski, który teraz ma na koncie już wiele publikacji na rodzimym rynku fantastycznym. Nie będę tu przybliżał założeń Stalkera, bo to bez najmniejszego problemu podpowie wujek google. Każdy z autorów wybrał trochę inne podejście do czernobylskiej Zony i muszę przyznać, że nie wszystkie interpretacje przypadły mi do gustu. Z czystym sumieniem mogę polecić książki autorstwa Gołkowskiego i Noczkina. Dopiero jak wam się spodobają, sięgnąłbym po pozostałe.

[ Dodano: 07-06-2018, 09:35 ]
Seria: Cykl Anielski
Autor: Maja Lidia Kossakowska

W końcu skończyłem drugi tom Bram światłości i mam mieszane odczucia. Kossakowska wspaniale opisuje religie świata. Potężnych bogów i demony przedstawia po ludzku, umiejętnie operując językiem i faktami. Czyta się dobrze. Nie umiem się jednak oprzeć uczuciu znudzenia. Siewca Wiatru zmiótł mnie z fotela i wciągnął w losy Abbadona i jego przyjaciół. Zbieracz Burz usilnie chciał naśladować ten klimat, ale niestety nie wyszło - stawka w pierwszej części była najwyższą w tym uniwersum. Bramy Światłości kontynuują ten zniżkowy trend - Daimon nie potrzebuje już Appolyona w roli adwersarza. Teraz powala go nadmierna emowatość, pomniejszy demon i dżungla. To trochę tak, jakby we Władcy Pierścieni pokonać Saurona w pierwszym tomie, a potem mierzyć się z niebezpieczeństwami (choć nie tak wielkimi) w drodze z powrotem do Shire. Nie tak dawkuje się tempo opowieści. Siewcę polecam gorąco - resztę możecie sobie darować. To nie są złe książki, ale brakuje im magii, którą trzeba czuć podczas czytania.


Kryteria oceny walk: Klimat 4/10 Mechanika 3/10 Warsztat 3/10. W razie wątpliwości - konsultuj. Pomoc: https://tenchi.pl/viewtopic.php?p=17457#17457
Ostatnio zmieniony przez Sorata 14-05-2018, 11:15, w całości zmieniany 1 raz  
   
Profil PW Email
 
 
»Kalamir   #4 
Yami


Poziom: Genshu
Posty: 1020
Wiek: 30
Dołączył: 21 Lut 2009
Cytuj
Sorata, a coś więcej o Hyperion/Endymion od Simmonsa? W grudniu skończę czytać 4 tom Expanse (dwa dni temu miał premięrę PL) i myślałem czy nie przeczytać właśnie Hyperiona i t d. btw MAG ma wykręcone wydania książek xD



   
Profil PW
 
 
»Sorata   #5 
Yami


Poziom: Genshu
Posty: 1434
Wiek: 33
Dołączył: 15 Gru 2008
Skąd: TG
Cytuj
Cytat:
Sorata, a coś więcej o Hyperion/Endymion od Simmonsa?


Co mnie cały czas przyciąga do tej książki to bogactwo wątków, z których każdy opowiada jakąś historię w skali sagi i buduje wszechświat. W pierwszych 2 tomach jest kilku bohaterów i każdy ma swoją ścieżkę do przejścia, w 3 i 4 jest ich mniej, ale sama skala opowieści i i pomysłowość Simmonsa zasługują na miejsce w panteonie sci-fi. Niemal wszystko ma swoją rolę. Walka, powieść drogi, religia, socjologia, nowe technologie, poezja - doszukasz się tu wszystkiego. Jeśli dodasz do tego opis z tyłu książki, masz swoją odpowiedź. Bez spoilerów mogę powiedzieć, że to najlepsze sci-fi jakie czytałem. Mimo, że czasem wymagająca, to lektura zdecydowanie warta polecenia.


Kryteria oceny walk: Klimat 4/10 Mechanika 3/10 Warsztat 3/10. W razie wątpliwości - konsultuj. Pomoc: https://tenchi.pl/viewtopic.php?p=17457#17457
Ostatnio zmieniony przez Sorata 01-12-2018, 15:47, w całości zmieniany 1 raz  
   
Profil PW Email
 
 
»Kalamir   #6 
Yami


Poziom: Genshu
Posty: 1020
Wiek: 30
Dołączył: 21 Lut 2009
Cytuj
Sorata, przekonałeś mnie. Dokończę w tym roku Expanse, może Woken Furies od Morgana, chyba jednego Dicka i na nowy run z Sci-Fi w roku 2019 ogarnę Hyperiona. No i tak długo za mną chodził ten pomysł więc z dobrymi rekomendacjami trzeba spróbować.



   
Profil PW
 
 
»Sorata   #7 
Yami


Poziom: Genshu
Posty: 1434
Wiek: 33
Dołączył: 15 Gru 2008
Skąd: TG
Cytuj
Tytuł: Bramy Światłości tom 3
Autor: Maja Lidia Kossakowska

Jak pisałem wcześniej, cykl anielski zaczął staczać się w dół i tutaj osiąga dno. Pragnę zaznaczyć, ze najniższa kondycja Kossakowskiej to wciąż niedościgniony wzór dla nowelek fantasy (np. D&D).
Spoiler:

Motyw przewodni cyklu, czyli poszukiwania zaginionej Jasności prowadzi do konkluzji tak miałkiej, że średnio ogarnięty przedszkolak mógłby na nią wpaść. Otóż Pan jest wszędzie, a anioły już go nie potrzebują. I poza tym wszyscy jesteśmy równi...Trzy tomy podróży przez lasy i ugory (gdzie oczywiście nie można latać, bo jak inaczej upośledzić skrzydlatych bohaterów i wydłużyć fabułę?...) i do takiej konkluzji doszliśmy? Oczywiście podróż, która dla pierwszej ekspedycji była wędrówką życia, dla drugiej stała się męczącym spacerem. Irytujące decyzje autorki można mnożyć, ale nadal na pierwszym miejscu są skorupiaki, których nie tyka się Gwiazda Zagłady (najpotężniejszy oręż wszechświata!) i paniczna ucieczka pogromców Antykreatora przed rybami lub pigmejami.



Sam koniec, gdy chryja się rozładowuje, jest odrobinę lepszy. Moze ta trylogia obroniłaby się jako początek cyklu. Teraz, w kontekście całości, jest nieśmiesznym żartem.

[ Dodano: 18-12-2018, 08:14 ]
Autor: Michał Gołkowski
Tytuł: Moskal

Kolejna książka Gołkowskiego na polskim rynku uderza w klimaty zgoła inne od STALKERa. Nadal jednak jest to świetna lektura. Gołkowski pisze gładko, z każdym zdaniem przelewając w czytelnika klimat swej opowieści (tutaj to polski PRL i otoczenie rosyjskich oligarchów). Dodatkowym plusem jest antybohater, którego da się lubić i nienawidzić jednocześnie. Lektura krótka, ale satysfakcjonująca.

Autor: Michał Gołkowski
Tytuł: Cykl Komornik (tom 1, 2 i 3)

Kolejne podejście Gołkowskiego do postapokalipsy, które moim zdaniem ociera się o poziom kreatywności Kossakowskiej. Świat Komornika jest brudny, nieprzyjazny i ulotny - słowem, tak dystopijny, że aż boli. Sugestywne opisy i niespotykane podejście do niebiańskich istot to największe plusy. Między wierszami tkwi przekaz, że biurokratyczny porządek jest gorszy nawet od pierwotnego chaosu, a ludzie postawieni w obliczu oczekiwanego Końca świata jednak potrafią zmienić zdanie. Finał jest nieco matrixowy, trochę za bardzo przyspieszony (mógłbym przeczytać jeszcze jeden tom), a przewidywalne od pewnego momentu zakończenie nie ma takiej wagi jak cała książka. Ale tak chyba jest z powieściami drogi. Po prostu chce się więcej.


Kryteria oceny walk: Klimat 4/10 Mechanika 3/10 Warsztat 3/10. W razie wątpliwości - konsultuj. Pomoc: https://tenchi.pl/viewtopic.php?p=17457#17457
Ostatnio zmieniony przez Sorata Dzisiaj 7:55, w całości zmieniany 1 raz  
   
Profil PW Email
 
 

Odpowiedz  Dodaj temat do ulubionych



Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 16