Tenchi.pl Strona Główna » Manga i anime » Manga i anime w ogóle » Manga » Naruto: dyskusja wspólna i ogólna

Naruto: dyskusja wspólna i ogólna
 Rozpoczęty przez *Lorgan, 13-02-2009, 14:37
 Otwarty przez Lorgan, 28-03-2016, 20:50

189 odpowiedzi w tym temacie
»Kimen   #41 
Zealota


Poziom: Keihai
Posty: 50
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 37
Dołączył: 07 Cze 2009
Skąd: Warszawa
Cytuj
Komugakure ma niezły wywiad bo wyczaili sporo o Falconie w krótkim czasie. Najgorszą rzeczą jaka się teraz może wydarzyć to śmierć Raikage. No przynajmniej z ręki Saske.
Niepokoi mnie, że jeszcze nie wybrali kogoś do przewodzenia armii. Może w tym całym zamieszaniu dojść do tego, że jednak będzie nim Danzo...
   
Profil PW Email
 
 
*Lorgan   #42 
Administrator
Exceeder


Poziom: Joutei
Stopień: Taichou
Posty: 3209
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Dołączył: 30 Paź 2008
Skąd: Warszawa
Cytuj
W tym tygodniu Naruciak (463) wyszedł nieco wcześniej. Sasuke zaczął walkę z Kazekage, który po standardowej rozmowie w stylu "nie jest jeszcze za późno żebyś stał się dobry" zastąpił rannego Raikage. Danzo jak zwykle kombinuje - tym razem nad planem ucieczki. Jeszcze raz powtórzę... w życiu nie spotkałem się z tak banalną i przewidywalną mangą jak Naruto. Szczęście, że mamy przynajmniej jakąś nową technikę - Susanoo. Nieszczęście natomiast, że to Sharingan po raz kolejny został niewyobrażalnie dopakowany...

Pzdr.


Hit dirt, shake tree, split sky, part sea.

Poprawna polszczyzna | Wiedza dla ludu | Odpowiedź na Twoje pytanie
   
Profil PW Email WWW
 
 
»Kimen   #43 
Zealota


Poziom: Keihai
Posty: 50
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 37
Dołączył: 07 Cze 2009
Skąd: Warszawa
Cytuj
Saske powoli osiąga swoje cele. Raikage już stracił rękę a nie odnalazł się jeszcze nawet wobec Susanoo. Jutsu wygląda jak jakiś stwór. Może to jakiś summon?
   
Profil PW Email
 
 
^Coyote   #44 
Komandor


Poziom: Genshu
Stopień: Shinobi Bushou
Posty: 669
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
Dołączył: 30 Mar 2009
Skąd: Kraków
Cytuj
Kimen napisał/a:
Jutsu wygląda jak jakiś stwór. Może to jakiś summon?

To jest na 100% summon. Wydaje mi się, że poza obroną będzie nadawał się do czegoś jeszcze ;) Jutsu może i jest bardzo potężne, ale raczej nie wystarczy do pokonania dwóch (a może i więcej, jeśli przydją) kage. No i jeszcze jedno .. Zaawansowane moce Sharingana są bardzo szkodliwe dla zdrowia. Chyba wolę nie wiedzieć , co Sasuke poświęca dla tej techniki :)


"No somos tan malos como se dice..."
"Nie jesteśmy tacy źli jak się o nas mówi..."
   
Profil PW Email WWW
 
 
Necros   #45 


Poziom: Keihai
Posty: 12
Płeć: Mężczyzna
Dołączył: 18 Wrz 2009
Cytuj
Coyote napisał/a:
Chyba wolę nie wiedzieć , co Sasuke poświęca dla tej techniki

Dałbym wiele, żeby widzieć że go boli i będzie... hm... niepłodny do końca życia? Impotencja, hm... (Pogrąża się w świecie najpiękniejszych fantazji)

Porywczy Kage podoba mi się jako postać, powinien jeszcze kopnąć rzucającego się na kolana Naruciaka. Brakowało mi w tej mandze jego stylu walki, szybkiego, silnego, z doskonałą obroną... bez wyrafinowanych technik. Tylko dzięki swoim pomagierom najpierw obcykał atuty przeciwnika, następnie uciachał sobie rękę i zażyczył uleczenia. I to mi się podoba. Co do fabuły natomiast... ależ ten Sai jest gadatliwy. Oby Sakura miała coś więcej do powiedzenia, niż "Naruto, rób jak uważasz, wierze w ciebie!".
   
Profil PW
 
 
^Coyote   #46 
Komandor


Poziom: Genshu
Stopień: Shinobi Bushou
Posty: 669
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
Dołączył: 30 Mar 2009
Skąd: Kraków
Cytuj
Necros napisał/a:
Brakowało mi w tej mandze jego stylu walki, szybkiego, silnego, z doskonałą obroną

Miałeś Lee i jego mistrza. Killer Bee bardziej mi się podobał jako wojownik niż Raikage bo wraz z ciekawym stylem walki miał fajny charakter. Raikage jest wiecznie zaślepiony i beznadziejnie barbarzyński. Nie bierze pod uwagę niczego poza własnymi emocjami ;/


"No somos tan malos como se dice..."
"Nie jesteśmy tacy źli jak się o nas mówi..."
   
Profil PW Email WWW
 
 
Necros   #47 


Poziom: Keihai
Posty: 12
Płeć: Mężczyzna
Dołączył: 18 Wrz 2009
Cytuj
Coyote napisał/a:
Necros napisał/a:
Brakowało mi w tej mandze jego stylu walki, szybkiego, silnego, z doskonałą obroną


Miałeś Lee i jego mistrza.

Nie do końca. Zarówno Gai, jak i Lee ustepują Kage. Zaczynając od pola elektrycznego (dobrze zrozumiałem?) wokół niego, przez co mógł zablokować Chidori - Gai, albo Lee by to potrafili? Jego prędkość, jak i siła są też nadludzkie... podejrzewam, że dopiero przy otwarciu bram lamiaki z Konohy dotrzymały by mu kroku i zaimponowały.

Coyote napisał/a:
Killer Bee bardziej mi się podobał jako wojownik niż Raikage bo wraz z ciekawym stylem walki miał fajny charakter.

Yo, yo, yo... murzyn ninja na beacie, kopie Sasuke rapując obficie... eee... nie ważne :DD (tak serio to też go lubiem).

Coyote napisał/a:
Nie bierze pod uwagę niczego poza własnymi emocjami

Jak 90% ludzi, przez co jest bardzo realistyczną postacią i ma plusa :DD .
Ostatnio zmieniony przez Necros 19-09-2009, 23:41, w całości zmieniany 1 raz  
   
Profil PW
 
 
^Coyote   #48 
Komandor


Poziom: Genshu
Stopień: Shinobi Bushou
Posty: 669
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
Dołączył: 30 Mar 2009
Skąd: Kraków
Cytuj
Necros napisał/a:
Nie do końca. Zarówno Gai, jak i Lee ustepują Kage. Zaczynając od pola elektrycznego (dobrze zrozumiałem?) wokół niego, przez co mógł zablokować Chidori - Gai, albo Lee by to potrafili? Jego prędkość, jak i siła są też nadludzkie... podejrzewam, że dopiero przy otwarciu bram lamiaki z Konohy dotrzymały by mu kroku i zaimponowały.

Chodziło chyba o styl walki a nie jego siłę :) Musisz przyznać, że Raikage walczy podobnie do Gaia i Lee ;)
Necros napisał/a:
Jak 90% ludzi, przez co jest bardzo realistyczną postacią i ma plusa .

Nie ma mowy, żeby ktokolwiek normalny kierował się "samymi" emocjami. Raikage nie ma w ogóle głosu rozsądku. Nie słucha też dobrych rad innych. To zaślepiony dupek nie używający mózgu - właśnie dlatego go nie lubię :P


"No somos tan malos como se dice..."
"Nie jesteśmy tacy źli jak się o nas mówi..."
   
Profil PW Email WWW
 
 
»Kalamir   #49 
Yami


Poziom: Genshu
Posty: 1033
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 38
Dołączył: 21 Lut 2009
Cytuj
Coyote napisał/a:
Nie ma mowy, żeby ktokolwiek normalny kierował się "samymi" emocjami. Raikage nie ma w ogóle głosu rozsądku. Nie słucha też dobrych rad innych. To zaślepiony dupek nie używający mózgu - właśnie dlatego go nie lubię :P
i właśnie dlatego miałem nadzieje, że pacan pójdzie pierwszy do odstrzału ^^ całkowicie się zgadzam. Wkurzający dupek.

No ale Sasuk jakoś tak dziwnie do tej walki podchodzi. Troszkę nie kumam jego motywacji już.



   
Profil PW
 
 
^Coyote   #50 
Komandor


Poziom: Genshu
Stopień: Shinobi Bushou
Posty: 669
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
Dołączył: 30 Mar 2009
Skąd: Kraków
Cytuj
Danzo stracił całe poparcie i już chyba blisko do jego detronizacji ^^ Tobiemu też się ziemia pali pod nogami, bo musiał wypowiedzieć wojnę wszystkim wioskom, żeby jego plany nie wzięły w łeb. Nie wyobrażam sobie tylko, że Killer Bee i Naruto nie wezmą udziału w walkach :D Teraz szykuje się walka Kisame i uważam, że pora na to jest znakomita. Dość już było rozmów, planowania i Sasuke .. teraz czs na porządną jatkę :box:


"No somos tan malos como se dice..."
"Nie jesteśmy tacy źli jak się o nas mówi..."
   
Profil PW Email WWW
 
 

Odpowiedz  Dodaj temat do ulubionych



Strona wygenerowana w 0.07 sekundy. Zapytań do SQL: 9