Poziom: Joutei
Stopień: Taichou
Wiek: 23 Dołączył/a 675 dni temu Posty: 548 Skąd: World of Darkness
Wysłany: 2010-05-13, 13:12
Zgadzam się z przedmówcą, że Aizen wygląda teraz na bardzo... zabezpieczonego. Nie należy jednak zapominać o pojawieniu się Yoruichi, co jest niewątpliwym plusem
W akcji biorą już udział prawie wszystkie istotne postaci (wciąż nie udziela się Unohana). Nie wiem, czy to grzech, ale liczę na jakieś Bankai... lub dwa. Tego chyba nigdy nie będę miał dosyć
Poziom: Wakamusha
Stopień: Jizamurai
Wiek: 21 Dołączył/a 485 dni temu Posty: 98
Wysłany: 2010-05-28, 15:23
Przyznaję, że średnio mi się spodobał ostatni chapter. Ichigo raz zyskuje siły na atak, raz słabnie i obrywa, a w sumie Gin nie pokazał jeszcze nic takiego potężnego. Po raz kolejny Aizen gada jak to się nie uda jego przeciwnikom, oni próbują kolejnego sposobu. Przy 3 rozdziale zaczyna się robić to nieco schematyczne, bez względu na to jak ciekawe są zagrania i pomysły Urahary. Jeżeli mowa o nim to w końcu można się dowiedzieć czegoś więcej o jego zanpakutou i liczę, że pokaże swoje Bankai. Zdziwiło mnie jednak użycie Getsugi przez... Isshina. Rozumiem, że Ichigo to jego syn, ale czy to znaczy też, że poznajemy kolejne bliźniacze zanpakutou? Innego Zangetsu dzierżonego przez jego ojca?
"No somos tan malos como se dice..."
"Nie jesteśmy tacy źli jak się o nas mówi..."
Poziom: Joutei
Stopień: Taichou
Wiek: 23 Dołączył/a 675 dni temu Posty: 548 Skąd: World of Darkness
Wysłany: 2010-05-28, 15:32
Getsuga Isshina to chyba faktycznie jedyny krok naprzód jaki poczyniła fabuła w najnowszym chapterze. Rodzinka Kurosakich może skrywać jakiś naprawdę ciekawy sekret. Niemniej, walka Ichigo vs Ichimaru prawdopodobnie zbliża się do jakiejś konkluzji lub punktu kulminacyjnego, ponieważ powróciła Matsumoto. Zapowiada się seria nudnawych retrospekcji, które jeszcze bardziej odwloką pokonanie kapitana-kondoma. Eh, a pomyśleć, że Aizen był takim obiecującym antagonistą...
Poziom: Wakamusha
Stopień: Genin
Wiek: 21 Dołączył/a 525 dni temu Posty: 177 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-05-29, 01:14
Mattaku .. Aizen to nudziarz w porównaniu do Espady Wcześniej coś myślał i nie dawał się zaatakować a teraz po prostu leci na pałę i daje na sobie testować wszelkie możliwe strategie. To normalne , że jakaś w końcu zadziała. Łudzę się , że białas to tylko przejściowa forma i że Hogyoku zwróci mu ludzką postać.
Augai napisał/a:
Ichigo raz zyskuje siły na atak, raz słabnie i obrywa
Z Ichigo zawsze tak było xD W końcu zrobi drugą formę vizarda, a Gin pogodzi się z Matsumoto i pójdzie wąchać kwiatki od spodu xD
Augai napisał/a:
w sumie Gin nie pokazał jeszcze nic takiego potężnego
No jak dla ciebie najszybsze zankatko nie jest niczym specjalnym to spoko xD Przekokszone bankai moim zdaniem , ale widać nie wszyscy tak na to patrzą.
Lorgan napisał/a:
Zapowiada się seria nudnawych retrospekcji, które jeszcze bardziej odwloką pokonanie kapitana-kondoma.
Też się tego obawiam. Oby nie trwało to dłużej niż rozdział-dwa ..
"No somos tan malos como se dice..." "Nie jesteśmy tacy źli jak się o nas mówi..."
Poziom: Joutei
Stopień: Taichou
Wiek: 23 Dołączył/a 675 dni temu Posty: 548 Skąd: World of Darkness
Wysłany: 2010-06-02, 23:41
Spoiler:
Aizen wygrał... i przestał być kondomem Całe szczęście, że to była jedynie forma pośrednia.
Nie jestem może koneserem męskiej urody, ale wydaje mi się, że nowa aparycja głównego antagonisty nie wygląda tak dobrze jak poprzednia. Długie włosy i obramówki wokół oczu przejadły mi się od sagi Hueco Mundo. Cieszę się jednak, że fabuła wreszcie posunęła się do przodu... nawet mimo tego, że przestała być w moim odczuciu spójna i logiczna. Nie znalazłem żadnego powodu, dla którego Aizen miałby oszczędzić swoich przeciwników. To nie było inteligentne zagranie...
Poziom: Wakamusha
Stopień: Jizamurai
Wiek: 21 Dołączył/a 485 dni temu Posty: 98
Wysłany: 2010-06-23, 18:43
Ichigo rozpoczął przygotowania do ostatecznej potyczki z Aizenem. Z jednej strony ciekaw jestem jak będzie to wyglądało, a z drugiej jestem lekko zawiedziony, że nie pojawiło się nawet słowo wyjaśnienia tego, że Isshin także potrafi używać Getsugi. Co więcej wolałbym, aby choć na moment sytuacja przeniosła się do Hueco Mundo, aniżeli przybliżała losy przyjaciół Ichigo.
Zastanawiam się... Jeżeli Oddział 0, w którego składzie są byli kapitanowie Gotei, chroni Króla to dlaczego nie podejmują żadnej interwencji? Czy w ogóle coś w związku z tym się będzie działo?
"No somos tan malos como se dice..."
"Nie jesteśmy tacy źli jak się o nas mówi..."
Poziom: Wakamusha
Stopień: Jizamurai
Wiek: 19 Dołączyła 454 dni temu Posty: 95 Skąd: z piekła rodem
Wysłany: 2010-07-09, 17:06
Bleach 411
Odniosłam wrażenie, iż na 4 stronie Tensa Zangetsu wygląda bardzo podobnie do Kuchiki Rukii ^^
Akcja idzie do przodu, ale niezwykle w ślimaczym tempie. Już chyba tylko w Naruto przeciągają lepiej. Ale i tak jestem zadowolona, że cokolwiek się dzieje. Osobiście, mało mnie obchodzi co się będzie teraz z Ichigo - jakoś przez ostatnie 100 rozdziałów przejadłam się tą postacią. Natomiast dość zdumiewający był fakt pojawienia się Dona ^^ to taka pocieszna postać, niczym Kon.
Szczerze, im więcej teraz będzie Aizena, tym lepiej. Przynajmniej taki antybohater robi jeszcze jakieś tam wrażenie. Z resztą, nie mogę się doczekać chwili, gdy w końcu ujrzę ogrom jego ostatecznej mocy. Ale takiej ostatecznej ostatecznej. Może wówczas ujrzymy słynny Oddział 0?
Jeśli kobiecie opowiada się cokolwiek pod pieczęcią absolutnej tajemnicy, jest się zwykłym sadystą.
KLIK
Poziom: Wakamusha
Stopień: Genin
Wiek: 21 Dołączył/a 525 dni temu Posty: 177 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-07-17, 13:43
Teraz może wyjaśni się o co chodzi Ginowi i dlaczego podąża za Aizenem. Wolałbym jakieś walki , ale i to może mieć swoje zalety
Byleby Aizen się nie wtrącał , bo dość już ostatnio o nim było ..
"No somos tan malos como se dice..." "Nie jesteśmy tacy źli jak się o nas mówi..."
Poziom: Joutei
Stopień: Taichou
Wiek: 23 Dołączył/a 675 dni temu Posty: 548 Skąd: World of Darkness
Wysłany: 2010-07-31, 18:00
Od miesięcy nie było tak zaskakującego i emocjonującego rozdziału mangi... Gin zdradził Aizena... Moc jego Bankai wreszcie została wytłumaczona... Potwierdziły się (przynajmniej częściowo) prognozy ludzi, którzy uznali, że Aizen zginie od "włóczni zabijającej bogów".
Jestem pod ogromnym wrażeniem, niemniej czekam na jakieś wyjaśnienia
nooo muszę przyznać że Gin u mnie awansował i to bardzo szkoda tylko że już w następnym chapterze Aizen wrócił do trybu boskości i stał się motylem (normalnie Sailor Moon mi się przypomina, tylko mu grala brakuje xD)
P.S. A tak przy okazji, to na dniach ukazała się druga część przewodnika po świecie Bleach pt. "Bleach official character book 2 Masked" obejmująca tomy 21-37(koniec TBTP) Jak na razie jest to tylko Raw, ale zawiera parę ciekawych informacji - pełne nazwiska arrancarów i ich rangę, poprawne romanizacje nazwisk już znanych, a także brakujących oficerów z czasów TBTP (w tym min. ojca Byakui i poprzedniego Kenpachiego)
Wyżej wspomniany raw można odnaleźć od tym linkiem :
http://rapidshare.com/fil...abook2.zip.html
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum