To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Tenchi.pl

Manga - Bleach

Sorata - 05-02-2014, 23:20

Cytat:
A czemu nie był jedyny?
'

Rukia udowadnia, że też potrafi podrasować zana. Popoularna umiejętność nie tylko wśród ludzi uznawanych jako 12 najpotężniejszych.

Twitch - 06-02-2014, 10:29

Sorata napisał/a:
Cytat:
A czemu nie był jedyny?
'

Rukia udowadnia, że też potrafi podrasować zana. Popoularna umiejętność nie tylko wśród ludzi uznawanych jako 12 najpotężniejszych.

W przypadku Rukii myślałem bardziej o nowej technice, aniżeli ,,ewolucji" zanpakutou. Przypomina mi się walka Byakuyi z Ichigo, gdzie kapitan 6 pokazał spory wachlarz rozmaitych technik, gdzie inni wcześniej z uporem korzystali z 1-2 umiejętności.

Sorata - 06-02-2014, 12:29

Nie ważne jak to nazwać (brak zmiany fizycznej samego miecza nie znaczy nic) - jej możliwości drastycznie ewoluowały.
Twitch - 08-02-2014, 00:06

Sorata napisał/a:
Nie ważne jak to nazwać (brak zmiany fizycznej samego miecza nie znaczy nic) - jej możliwości drastycznie ewoluowały.

Dokładnie, stąd moje nawiązanie do Byakuyi, obstawiam że to po prostu kolejna moc wynikająca z treningów, co oznacza że nie ma ograniczenia co do ilości ataków.

Twitch - 19-02-2014, 13:52

Myślę, że po ostatnim chapterze mogę śmiało stwierdzić, że miałem racje. Byakuya po utracie swojego bankai wymasterował bardziej shikai i osiąga dzięki temu lepsze efekty. Można więc założyć, że Renji trenując swoje bankai również je poprawił i stąd ta ewolucja i osiągnięcie maksymalnego limitu jeżeli chodzi o moc.

Zaskoczyło mnie trochę... bankai Rukii. Myślałem, że będzie to postać, która gdzieś coś tam będzie robiła, ale jednak tego poziomu nie osiągnie, pasowało mi to jakoś. W każdym bądź razie ciekaw jestem co będzie jak zginął jacyś kapitanowie (biedni Vizardzi dla których Tite nie ma za grosz poszanowania...), czy Renji i Rukia obejmą stanowiska kapitańskie? Wszak takie osoby są zobligowane do tego i właśnie dlatego Ikkaku ukrywał przed wszystkimi swoją prawdziwą moc oraz możliwości.

Lorgan - 19-02-2014, 19:15

Twitch napisał/a:
Byakuya po utracie swojego bankai wymasterował bardziej shikai i osiąga dzięki temu lepsze efekty.

No chyba jednak nie do końca (albo czytaliśmy inne tłumaczenia). Utrata Bankai pozwoliła Byakui dotrzeć do istoty swojego Zanpakutou, na zasadzie (będę bardzo mocno parafrazował, ale sądzę że sens jest właśnie taki) "żeby zrozumieć co masz, musisz to stracić".
Twitch napisał/a:
Zaskoczyło mnie trochę... bankai Rukii.

A mnie nie. Już od dłuższego czasu miałem wrażenie, że została sprowadzona do roli bohatera takiej samej rangi jak Renji, co z jednej strony może cieszyć (bo jednak widzimy jej rozwój), ale z drugiej utwierdza w przekonaniu, że jest dość daleko na drugim planie.

90% Sternritterów i ich walk w ogóle mnie nie interesuje. Chciałbym za to zobaczyć odmienionego Kenpachiego i nowego kapitana pierwszej dywizji po raz pierwszy w pełnej krasie. Shunsui pokonał pierwszego espadę bez większego wysiłku - musi być lepszy niż wygląda ;)

Pozdrawiam.

Twitch - 19-02-2014, 19:42

Lorgan napisał/a:
Twitch napisał/a:
Byakuya po utracie swojego bankai wymasterował bardziej shikai i osiąga dzięki temu lepsze efekty.

No chyba jednak nie do końca (albo czytaliśmy inne tłumaczenia). Utrata Bankai pozwoliła Byakui dotrzeć do istoty swojego Zanpakutou, na zasadzie (będę bardzo mocno parafrazował, ale sądzę że sens jest właśnie taki) "żeby zrozumieć co masz, musisz to stracić".

Zgadza się, taki był ogólny sens tego co Byakuya chciał przekazać. Mi natomiast chodzi o reakcje ,,Sadako" gdy się pojawił, kiedy myślała że on używa Bankai. Stąd też i moje stwierdzenie, że poprzez lepsze poznanie tego co ma udało mu się to lepiej opanować i podwyższyć jakby poziom użytkowania.

Lorgan napisał/a:
Twitch napisał/a:
Zaskoczyło mnie trochę... bankai Rukii.

A mnie nie. Już od dłuższego czasu miałem wrażenie, że została sprowadzona do roli bohatera takiej samej rangi jak Renji, co z jednej strony może cieszyć (bo jednak widzimy jej rozwój), ale z drugiej utwierdza w przekonaniu, że jest dość daleko na drugim planie.

Właśnie dlatego, że ona cały czas była jednak gdzieś na drugim planie to pasowało mi bardziej, że nie osiągnie ona bankai.

Lorgan napisał/a:
90% Sternritterów i ich walk w ogóle mnie nie interesuje. Chciałbym za to zobaczyć odmienionego Kenpachiego i nowego kapitana pierwszej dywizji po raz pierwszy w pełnej krasie. Shunsui pokonał pierwszego espadę bez większego wysiłku - musi być lepszy niż wygląda ;)

Przyznam szczerze, że walki ze Sternritterami mnie trochę zbiły z tropu. W końcu to powinni być quincy, a więc ludzie z mocami związanymi z energią duchową, a ,,Sadako" jeszcze bardziej zmutowała niż nawet Zomari z cebulową spódniczką z oczkami. Poprzedni gwiazdor również miał połączenie z jakąś nieśmiertelną marionetką. Całkowicie nietrafiony według mnie pomysł Espada była o wiele lepsza i osobiście czekam na pojawienie się jeszcze kogoś w HM kto pomoże dla Urahary zrobić mały przewrót...

Sorata - 13-03-2014, 07:06

Po przeczytaniu ostatniego chapa, utwierdziłem się w przekonaniu, że pomysły na Quincych powstały chyba w momencie między snem , a obudzeniem i z planowaniem mają niewiele wspólnego. Z plusów: na siłę można policzyć shikai Yachiru i pojawienie się Kenpachiego. Teraz jak zwykle szykuje się równie fantastyczna co absurdalna walka. Zakończenie anime na Aizenie było strzałem w dziesiątkę.
Lorgan - 13-03-2014, 08:36

Sorata napisał/a:
Z plusów: na siłę można policzyć shikai Yachiru i pojawienie się Kenpachiego.

Mnie nie zainteresuje raczej sama walka, tylko nowe umiejętności Kenpachiego. Może zaprezentuje jakąś umiejętność Shikai (bo na Bankai nie liczę - dopiero poznał imię Zana ;) ).

Pozdr.

Twitch - 14-03-2014, 10:22

,,Imagine my surprise to find this little shit causing all this ruckus" - wraca nadzieja w Bleachu :-o

Jednak jeżeli to prawda, że siedząc obok 2 Vizardów ten dzieciak ich zabił bo tak sobie wyobraził to będzie mega słabe. Wcześniej autor tak lansował Vizardów, jako kozaków z ogromnym, nie odkrytym potencjałem, a teraz traktuje ich jak zwykłych szaraków i tępi niczym drażniące pokraki. Szkoda, bo jest tyle gorszych postaci...



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group