Manga - Bleach
Twitch - 16-12-2012, 19:53
| Sorata napisał/a: | | Cytat: | | Lecz znów pojawia się kwestia tego, że Shunshi bierze walkę na luz... Gdyby bardziej się postarał w walce z tym starszym Stern Riter |
Podejśćie mogło wynikać z jego pewności. Bardziej obstawiam jednak niemożność przejścia na bankai. |
Dlaczego tak uważasz?
Sorata - 16-12-2012, 22:25
Sugeruję się wytyczną, którą otrzymali odgórnie. Kyouraku wiedział, że musi walczyć na shikai. Odnośnie zdania o pewności siebie: nie od dziś wiadomo, że jest jednym z najpotężniejszych kapitanów. Przykład przywołany przez Ronzela (Primera Espada pokonany na shikai) wskazuje, że może nawet najsilniejszym. Również dlatego mógł utrzymać shikai.
Lorgan - 18-12-2012, 15:10
| Cytat: | | He is the man... who gave birth to the Zanpakuto. |
W następnym rozdziale poznamy całkiem ważną postać, nie sądzicie? Murzynek nieźle mnie zaskoczył.
Pozdrawiam.
Ronzel - 18-12-2012, 18:23
Mnie bardziej zaskoczyła ta Gruba Pani... Zdaje mi się, że posiada jakąś zdolność podobną do Akimichich z Naruto, ale jak na razie tylko przejrzałem chapter, więc nie mi oceniać xD
Matheo - 20-12-2012, 07:30
| Lorgan napisał/a: | Cytat:
He is the man... who gave birth to the Zanpakuto.
W następnym rozdziale poznamy całkiem ważną postać, nie sądzicie? Murzynek nieźle mnie zaskoczył.
Pozdrawiam. |
Nareszcie... Mam nadzieje tylko, że Tito rozwiąże to jakoś konkretnie, a nie na zasadzie "wymyśliłem więc oto jest". Po cichu liczę, że zostanie wyjaśnione jak to jest, że przykładowy i już oklepany do granic możliwości Hyonimaru (tak to się pisało?) jest "częścią" Toshiro, a nie na przykład Rukii.
Twitch - 20-12-2012, 10:25
| Matheo napisał/a: | | Lorgan napisał/a: | Cytat:
He is the man... who gave birth to the Zanpakuto.
W następnym rozdziale poznamy całkiem ważną postać, nie sądzicie? Murzynek nieźle mnie zaskoczył.
Pozdrawiam. |
Nareszcie... Mam nadzieje tylko, że Tito rozwiąże to jakoś konkretnie, a nie na zasadzie "wymyśliłem więc oto jest". Po cichu liczę, że zostanie wyjaśnione jak to jest, że przykładowy i już oklepany do granic możliwości Hyonimaru (tak to się pisało?) jest "częścią" Toshiro, a nie na przykład Rukii. |
Point. Liczę, że jak już zdecydował się na wyjaśnienie genezy czegoś tak istotnego dla magi oraz całej historii to zrobi to w jakiś sycący sposób. Co więcej fajnie by było, gdyby rzeczony Nimaiya będzie posiadał 2 zanpakutou. Dobrze, że członkowie Dywizji 0 nadrabiają ciekawymi umiejętnościami i ,,wkładem w Soul Society", choć zastanawiam się czy do walki też staną.
Ronzel - 21-12-2012, 22:00
| Twitch napisał/a: | | Matheo napisał/a: | | Lorgan napisał/a: | Cytat:
He is the man... who gave birth to the Zanpakuto.
W następnym rozdziale poznamy całkiem ważną postać, nie sądzicie? Murzynek nieźle mnie zaskoczył.
Pozdrawiam. |
Nareszcie... Mam nadzieje tylko, że Tito rozwiąże to jakoś konkretnie, a nie na zasadzie "wymyśliłem więc oto jest". Po cichu liczę, że zostanie wyjaśnione jak to jest, że przykładowy i już oklepany do granic możliwości Hyonimaru (tak to się pisało?) jest "częścią" Toshiro, a nie na przykład Rukii. |
Point. Liczę, że jak już zdecydował się na wyjaśnienie genezy czegoś tak istotnego dla magi oraz całej historii to zrobi to w jakiś sycący sposób. Co więcej fajnie by było, gdyby rzeczony Nimaiya będzie posiadał 2 zanpakutou. Dobrze, że członkowie Dywizji 0 nadrabiają ciekawymi umiejętnościami i ,,wkładem w Soul Society", choć zastanawiam się czy do walki też staną. |
Jestem pewien, że staną do walki, gdyż pomagając odbudować Soul Society będą musieli się włączyć do walki. Do tego sam Juha Bach powiedział, że teraz wracają do swojego zamku i czekają na Dywizje 0. Jeżeli ich pokonają Quiny to nie tylko Król będzie mógł się równać z nimi siłą... A co do murzynka... Wymyślił Zanpakutou? Jest to ciekawe... Skoro to zrobił musi mieć jakąś potężną katanę...
Twitch - 29-12-2012, 16:09
Pomijając jego umiejętności, to co zrobił dla Soul Society i co ma zrobić dla Ichigo i Renjiego to kolejny kapitan Dywizji 0 to jakiś idiota. ,,Swag"? Nie przemawia do mnie to poczucie humoru, z początku myślałem, że to ktoś w stylu Don Kanonjiego, ale ten jest beznadziejny. Na chwilę obecną najciekawiej jednak wypadł mentor Unohany.
Kotołak Chaosu - 17-01-2013, 09:03
Nowy chapter nowe odpowiedzi... i niestety więcej pytań.
Jak się okazuje Oetsu Nimaiya (czy jakoś tak) wymyślił koncept Asuachiy, będących zwykłymi "genericami" które dostaje każdy Shinigami na dzień dobry zaraz po przystąpieniu do Gotei 13, tak aby trenując z nimi mogli wytworzyć własny, niepowtarzalny Zan. Okej, to wszystko poniekąd tłumaczy wiele spraw związanych z przypisywanego mu stworzenia Zanpakutou, ale w takim razie co z najstarszymi mieczami w Soul Society - Ruujin Jakka, i jak się okazuje Minazuki. Czy to też dzieło Oetsu? Ponadto Kenpachi posiadał swój miecz zanim stał się Shinigami.
Druga sprawa to Unohana, czy to kim ona właściwie jest. Bo tak naprawdę to już nie wiem jak w końcu się nazywa. Wcześniej myślałem że Retsu, ale Kirinji podczas rozmowy z nią zasugerował, że mogło to być imię przybrane (Retsu - ma ponoć znaczyć niebezpieczny). Yachiru o którym usłyszeliśmy całkiem niedawno, również okazuje się być imieniem przybranym. I najważniejsze: czy przybrała imię "Kenpachi"(a może to jest było prawdziwe imię?) będąc 1 kapitanem 11 odziału. Kenpachi Unohana... przy założeniu że Unohana to jej prawdziwe nazwisko Niezły mętlik.
Kolejną mocno pogmatwaną sprawą jest jej relacja z Zarakim. W tej chwili już wiadomo że to po niej nazwał znalezioną w Kusajishi sierotę i tym samy wskazuje na to, że musieli znać się przed przystąpieniem Zarakiego do Gotei13. Nie wiem, czy to nadinterpretacja, ale zrozumiałem że blizny, które pokazali są pozostałościami po ranach które zadali sobie w pojedynku.
Koncept sukcesji w 11 odziale też został zachwiany - skoro Unohana była pierwszym Kenpachim to dlaczego wciąż żyje? Kim był 2gi Kenpachi i dlaczego jej nie zabił? Nie żeby to zdarzyło się poraz pierwszy - Kenpachi Azashiro został wtracony do Muken, a następnym Kenpachim (9tym) został jego wicekapitan, ale w tym wypadku okazuje się że coraz silniejszy 11 oddział ciągu 11 pokolen aż dwa razy odchodził od reguły silniejszego następnego kapitana.
Mimo tylu pytan, muszę przyznać, że Bleach całkiem nieźle zaczyna kolejny rok serializacji i z niecierpliwością czekam na kolejny rozdział.
Lorgan - 17-01-2013, 09:17
| Kotołak Chaosu napisał/a: | | Ruujin Jakka, i jak się okazuje Minazuki. Czy to też dzieło Oetsu? |
Wprowadzenie jednoznacznie sugeruje, że jest twórcą Zanów "w ogóle", czyli powołał do istnienia wszystkie.
| Kotołak Chaosu napisał/a: | | Druga sprawa to Unohana, czy to kim ona właściwie jest. |
Kenpachi to tytuł, który jako imię przyjął bezimienny wojownik. Za nazwisko służy mu z kolei dystrykt, z którego pochodzi Wydaje mi się, że Unohana Retsu to prawdziwe imię. "Yachiru" to przydomek.
| Kotołak Chaosu napisał/a: | | Koncept sukcesji w 11 odziale też został zachwiany - skoro Unohana była pierwszym Kenpachim to dlaczego wciąż żyje? |
Nic nie zostało zachwiane. Pamiętasz wprowadzenie do historii Yachiru Kusajishi, obecnego porucznika 11 dywizji? Zaraki także jej wymyślił imię. Kusajishi to dystrykt, z którego pochodzi, a Yachiru... To "imię osoby, na której mu najbardziej zależało". Wygląda na to, że Unohana zrzekła się tytułu i porzuciła wojownicze ścieżki na rzecz leczenia - nie wiem jednak, dlaczego
Pozdrawiam.
|
|
|