Manga - Naruto: dyskusja wspólna i ogólna
Kimen - 13-07-2009, 10:40
Razem z Danzo na jaw wypełzli także Fu i Torune, jego dwaj osobiści ochroniarze, którzy też raczej słabi nie są. Szkoda, że walka z Madarą jest odwlekana. Chciałbym zobaczyć jego twarz jak najszybciej.
Twitch - 24-07-2009, 13:53
Mam wrażenie, że autor mangi nieco już przesadza z przywiązaniem Naruto do Sasuke. Raikage dość dosadnie skomentował zachowanie tego pierwszego i co więcej jak najbardziej na miejscu.
Na koniec dochodzi do spotkania piątki kage, choć wcześniej nie pokazywano jego podróży Gaara też się pojawił. Ale kim jest Mifune? Przywódca krainy do której przybyli czy ktoś inny? Choć wcześniej nie pokazywano jego podróży Gaara też się pojawił. Zapowiada się dość ciekawie, oby Sasuke za szybko się nie pojawił.
Lorgan - 24-07-2009, 18:21
| Augai napisał/a: | | Raikage dość dosadnie skomentował zachowanie tego pierwszego i co więcej jak najbardziej na miejscu. |
Obawiam się, że przekonanie Raikage do stanowiska Naruto będzie kolejnym etapem w drodze do przerwaniu kręgu nienawiści Przesłanie tej mangi jest tak skrajnie pacyfistyczne, że aż boli.
Po dłuższym namyśle muszę napisać, że poza wioską Kumo i Konoha nie ma fajnych kage. Ani kurdupel, ani rudzielec nie wywarli na mnie pozytywnego wrażenia. Interesująco natomiast wygląda moderator dyskusji - Mifune. Nie spodziewałem się, że istnieje ktoś kontrolujący niejako poczynania zarządców czterech wielkich wiosek.
Pozdrawiam.
Kalamir - 24-07-2009, 19:42
| Lorgan napisał/a: | | Nie spodziewałem się, że istnieje ktoś kontrolujący niejako poczynania zarządców czterech wielkich wiosek. | Każdy kage jest zależny od władców feudalnych danych krain. Sami Kage są tylko generałami :/ bez żadnej realnej władzy poza swoją wioską (bo jak rozumiem chodzi o Kage?)
Lorgan - 24-07-2009, 20:03
Nie chodzi o kage, tylko o moderatora - Mifune.
Pzdr.
Kimen - 24-07-2009, 23:58
Ten Mifune to chyba tylko jakiś zwykły gość bez znaczenia tak jak ci, co decydują o tym, kto zostanie nowym Kage. Saske będzie poszukiwany na całym świecie ale i tak dopadnie go Naruto. Dużo rabanu o nic.
Coyote - 25-07-2009, 13:35
Rozdział ze spotkaniem Kage był nudny. Chciałbym, żeby wreszcie zaczęło się coś dziać: jakieś rozmowy, walki, cokolwiek. Byleby nie tracić już stron na dyrdymały
Twitch - 31-07-2009, 14:33
Czyli miałem racje odnośnie Mifune. Jest on przywódcą kraju stali. Mam jednak wrażenie, że ma on kontakty z Danzou, albo ma jakiś własny cel. Jego propozycje wydają mi się podejrzane :-> Wydaje mi się, czy 4 Mizukage to osoba, która miała ogoniastego w sobie?
Kalamir - 31-07-2009, 19:48
| Augai napisał/a: | | 4 Mizukage to osoba, która miała ogoniastego w sobie? | o ile mi wiadomo wyjęcie ogoniastego natychmiast uśmierca gospodarza.
Lorgan - 31-07-2009, 20:40
Danzo uzyskał władzę nad najpotężniejszą siłą świata - armią czterech wielkich wiosek - nieźle jak na kogoś, kto nie został nawet jeszcze zaprzysiężony na Kage Wątki polityczne w Naruto zaczynają coraz bardziej ciekawić. Zaangażowanie Akatsuki zostało wyjawione - winy Raikage również. Byłoby miło, gdyby autor nie walnął teraz jakiejś durnej walki, tylko drążył intrygę Danzo
Pzdr.
|
|
|