To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Tenchi.pl

Manga - Bleach

Twitch - 11-09-2012, 21:45

Przez kilka ostatnich chapterów bardzo spodobała mi się kreska. Wyrazista i oddająca to co najlepsze z poszczególnych postaci. Najbardziej jednak miło zostałem zaskoczony przez Bankai Yamamoto, jest efektowne i niesamowicie potężne. Czegoś takiego właśnie spodziewałem się po głównodowodzącym. Liczę tylko, że autor nie będzie próbował jakoś na siłę osłabiać go teraz przez jakieś zabieranie mocy i ściąganie Ichigo w ostatniej chwili z kolejnym potężnym uderzeniem.
Naoko - 11-09-2012, 22:42

Augai napisał/a:
Liczę tylko, że autor nie będzie próbował jakoś na siłę osłabiać go teraz przez jakieś zabieranie mocy i ściąganie Ichigo w ostatniej chwili z kolejnym potężnym uderzeniem.

Żebyś się nie zdziwił ^^ Tite już raz zniszczył genialne zakończenie, więc nic nie stanie mu na drodze, aby zrobił to ponownie. Chociaż zatrzymanie Truskawy w przejściu i ukazanie, że jest niepotrzebny byłoby całkiem zabawne.
Może w końcu to jest odpowiednia pora na wejście oddziału 0.

Twitch - 11-09-2012, 22:46

Nie, nie chodzi mi o to ażeby tak właśnie wyglądało zakończenie, że Yamamoto pali wszystko. Bardziej chodzi mi o taki zabieg, że po pokazaniu czegoś tak potężnego nie pokonało tego coś infantylnego wręcz. Dla mnie też ciekawym pomysłem jest ,,wyłączenie" póki co Ichigo i osobiście wolałbym przed jego pojawieniem się zobaczyć jeszcze Bankai Urahary oraz Ishina w walce.
Twitch - 21-09-2012, 22:49

http://fs01.manga-access....138322/0019.png - takie obrazy sprawiają, że czeka się na kolejny chapter. Spodziewałem się nieco więcej po dowódcy Quincych, ale bardzo podoba mi się ta potęga Yamamoto i do tego te techniki, świetne.
Lust - 22-09-2012, 13:04

Nie, nie, nie...nowe rozdziały są tragiczne. Dobra, wiem że dziadulek powinien być mega koksem - ale czemu np z Aizenem nie pokazał tej potęgi tylko stracił grabę? W tym wypadku powinien po prostu paść trupem przez swoją własną moc. Lider Quincych jest zbyt opanowany, a skoro już walczył z Yamamoto, to na pewno musi mieć jakiś sposób na dziadunia. Przeciąganie w nieskończoność, czegoś co można zrobić dość szybko bez głupiego gadania ludków z rozbudowanym ego.
Pomysł wyłączenia Truskawy jest ciekawy, ale trochę przewidywalny, tak się uwolni i przybędzie uratować wspaniale sytuacje osiągając kolejny poziom...
Nic to, może się coś ruszy.

Lorgan - 26-09-2012, 10:43

W nowym rozdziale padły mniej więcej takie słowa: "Proszę... Wybacz mi... Juha Bach-sama..."

Cóż za zaskakujący obrót wydarzeń! Przecież nikt nie spodziewał się, że przywódca przeciwników w ostatniej sadze nie da się łatwo pokonać na samym początku... Eh...
Dzięki zwierzeniom Yamamoto wiadomo już, że Quincy muszą przeanalizować Bankai przed jego porwaniem. Juha siedział sobie gdzieś z tyłu (najprawdopodobniej przebrany za swojego pomocnika) i analizował Bankai kapitana pierwszej dywizji. Teraz poznał "północ", "południe", wschód" i "zachód", więc bez szczególnych problemów je uprowadzi i stanie się jeszcze większym wyzwaniem. Yamamoto zapewne zginie, co pobudzi do działania dywizję zero. Jeszcze raz powtórzę: eh...

Pozdrawiam.

Twitch - 02-10-2012, 00:24

Nie wiem czy to w ten sposób się potoczy, ja uważam, że przywódca Quincy dostanie jakiegoś niezwykłego power upa, przemieni się czy coś. A powtarzam, przed pojawieniem się Dywizji 0 obstawiam (i osobiście oczekuję), że pojawi się Ishin i ojciec Ishidy, a do tego Urahara i Yourichi.
Lorgan - 02-10-2012, 14:08

Juha Bach ma już Bankai Yamamoto i skosił go jednym strzałem... Żenada. Fajnie natomiast, że planuje odwiedzić Aizena. Może będzie wreszcie okazja ujrzeć jego pełną potęgę (jako Shinigami, oczywiście).

Pozdrawiam.

Twitch - 02-10-2012, 20:57

Wychodzi na to, że już odwiedził Aizena, ciekawe czy planuje go teraz uwolnić. Niemniej jednak jak dla mnie Bleach idzie w złym kierunku, najpierw zarysowanie takiej potęgi Yamamoto, żeby go pokonać jednym ciosem? I co, teraz wpadnie Ichigo i pokrzyczy, Getsuga i po Juhasie? Poor...
Twitch - 13-10-2012, 15:56

Yamamoto nie żyje. Lista denatów zapełnia się. Ciekaw jestem toku myślenia Tite. Do tej pory konsekwentnie nie dopuszczał do uśmiercania dobrych postaci, a teraz? Chyba, że Bankai Unohany będzie w stanie przywrócić wszystkich do życia. Padło potwierdzenie, że w najbliższym czasie najprawdopodobniej pojawi się Dywizja 0... Jednak obstawiam, że ta wyrwa na niebie to nic innego jak Ichigo. W każdym bądź zobaczymy co będzie dalej i co zrobi autor.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group