Manga - Bleach
Eksporter - 09-03-2012, 23:32
Rozpoczął się nowy arc i od razu nasuwa się pytanie kim są nowi wrogowie? Mają maski jak arrancary i krzyże jak quincy, dodatkowo używają czegoś na wzór garganty do teleportacji. Ale kim są? Jakieś wytwory eksperymentów Aizena? Wydają się niezwykle potężni, ciekawe jaka jest ich siła w porównaniu z kapitanami Gotei13.
Zastanawiające jest czy pomysł na prezentacje wojny autor nie zaczerpnął z Naruto. W każdym bądź razie okaże się jak zostanie przedstawiona i czy będzie warta uwagi
Lorgan - 09-03-2012, 23:40
Moim zdaniem to niedobitki Quincych, którzy przetrwali poprzednią wojnę i teraz chcą zemścić się za swoich braci. Moce w stylu Arrancarów, to zapewne efekt poszukiwania potęgi, która mogłaby obalić Soul Society. Ciekawe, czy Kubo Tite uda się mnie tym razem zaskoczyć
Pozdrawiam.
Eksporter - 09-03-2012, 23:48
Uważasz, że Aizen miał coś z tym wspólnego czy to Quincy sami do tego doprowadzili? Wydaje mi się coś więcej się za tym może kryć, coś bardziej złożonego, bo to co ostatnio działo się w Bleachu było gorsze od niektórych fillerów.
Pit - 10-03-2012, 00:03
Ja mam natomiast wrażenie, że ostatni arc śmierdzi fillerami na kilometr. Po prostu to już tak wygląda - nowi wrogowie z jakąś z tyłka wziętą mocą wysysania (o to w szczególności - Baundo się te wampirki z filler arców zwały?).
Powątpiewam że to jakieś odpryski Quincy. Gdzie te ich zbroje, gdzie bronie dystansowe? Ok mają kontr moce na swoich przeciwników - zabierają im ban kai i używają przeciwko wrogom. Pomijam już bezsensowny fakt, iż coś takiego jest mało prawdopodobne (kradną część duszy zanpaktou? Moc?). Ta cała gromada w kapturach skojarzyła mi się z dywizją zero albo nawet Hell Kingiem. Tylko, że oni już gdzieś tam się przecież przewinęli.
O i jeden z przydupasów niebezpiecznie przypomina Aizena.
Tak naprawdę jakieś 2 sagi temu przestałem w ogóle pojmować czym jest tak naprawdę bleach. Koncepcje Shinigamich gdzieś tam się zatarły i zlały, z tymi nowymi cudacznymi potworami.
Lorgan - 10-03-2012, 00:21
| Eksporter napisał/a: | | Uważasz, że Aizen miał coś z tym wspólnego czy to Quincy sami do tego doprowadzili? |
Raczej skłaniałbym się ku wersji, że nowi przeciwnicy nic nie mają wspólnego z Aizenem, lub zaledwie o nim słyszeli.
Pozdrawiam.
Kotołak Chaosu - 22-03-2012, 08:47
No to Tite zaczyna trollować:
Po pierwsze - Mówił, że mało prawdopodobne aby Harribel się pojawiła, bo nie ma powodu by opuszczać Hueco Mundo, a jednak stało się inaczej. Fakt, w końcu sama nie wyszła tylko ją z niego wyciągnęli niemniej cieszę się że się pojawiła.... ciekawe tylko co z Aizenem, którego powrót obiecał?
Po drugie - kim oni w końcu są? Ivan miał nie być Arrancarem, ale mówią że jednak nim był. WTF?
No i najważniejsze - w końcu zabił jakąś pozytywna postać - dla mnie to był szok. Brawo, Kubo. Szkoda tylko, że Gotei 13 było przez tak krótki czas kompletne. Chyba, że na pogrzebie pojawi się Orihime i go ożywi, co to byłaby już totalną przeginka
Muszę przyznać,że w porównaniu po poprzedniego arcu ten po prostu gna. Mam nadzieje że mimo tego nie straci impetu w miarę rozwijania się akcji.
Eksporter - 22-03-2012, 12:01
Mnie zastanawia to o czym powiedział ich przywódca zanim pokazał Harribel. Odpowiedział, że może mieć tylu arrancarów ilu chce, czyżby do ich tworzenia używał 3 Espady?
Myślę, że Iwan mówił, że nie jest arrancarem bo uważał że jest kimś więcej, że jego nowy władca doprowadził do tej zmiany dając mu jakąś moc (coś na wzór krzyża quincy). Ale jaką oni mają moc i na czym się opiera to nie mam nawet pomysłu na jakąś hipotezę.
Zero - 25-03-2012, 18:09
Arrancaro-Quincy...-Shinigami? Co tu się kroi? Przeanalizujmy fakty, nowi wrogowie mają maski, posługują się łukami Quincy'ch, oraz zmarły porucznik 1ki powiedział "oni potrafią Bankai". Za duży ten misz masz. Podoba mi się za to nowy, despotyczny villain. Prawdopodobnie dojdzie do uwolnienia Aizena podczas przyszłej walki w Soul Society...
Kubo zapowiedział ujawnienia Bankai pozostałych postaci, oraz że to ostatni arc... skoro tak, to sporo mu do pokazania zostało, a jeśli ma być to rozdział tak długi jak Hueco Mundo/Soul society... jest dość mało miejsca. Bankai Ukitake, Kyouraku, dziadka Głównodowodzącego, Zanpakutou Youruichi, wreszcie główny obiket mojego zainteresowania - Urahara. Zapowiada się miodnie, oby któreś Bankai nie okazało się takim niewypałem jak bazooka Soifon.
Jako że jakoś wróciłem do tytułu który wcześniej specjalnie mnie nie ekscytował, czekam na dalsze chaptery z nutką niecierpliwości. Nie mogę powiedzieć, by to co ostatnio się działo w Bleachu było jakieś wybitne, a jednak wzbudza moje zainteresowanie.
| Cytat: | | Mnie zastanawia to o czym powiedział ich przywódca zanim pokazał Harribel. Odpowiedział, że może mieć tylu arrancarów ilu chce, czyżby do ich tworzenia używał 3 Espady? |
Wątpie, potrzebowałby do tego jakiegoś narzędzia w stylu Hougyouku... raczej miał na myśli, że zniewolił wszystkie Arrancary z HM.
| Kotołak Chaosu napisał/a: | | No i najważniejsze - w końcu zabił jakąś pozytywna postać - dla mnie to był szok. Brawo, Kubo. |
... która była znana tylko z tego, że Ichigo zrobił jej Falcon Punch'a...
Coyote - 27-03-2012, 23:25
Fakt ,jeszcze nikt ważny w Bleachu nie zginął. Chociaż paru było bliskich śmierci .. A tak właściwie to czy Yamamoto stracił tę swoją rękę czy nie ? Ostatnio nie było chyba widać albo mi się wydaje. Sądzę że on umrze na pewno. Może nie od razu,ale będzie taki czas, żeby dał miejsce młodym ,Kuchiki i reszcie
Eksporter - 01-04-2012, 21:26
Spodziewałem się, że w nowym chapterze pojawią się przynajmniej jakieś nowe informacje związane z nowymi wrogami SS. Tymczasem okazało się, że Choujirou miał podobną mentalność co Renji i Ikkaku (odnośnie służby bez awansu mimo posiadania bankai). Pojawia się jeszcze jeden z oponentów, który wydaje się być służbistą podobnym co Uluqiorra. Wydaje mi się, że coś podobnego było wcześniej. Ciekaw jestem co pokaże Urahara i o co chodzi im z kradzieżą bankai, czyżby swoją siłę opierali na skradzionych mocach innych istot?
|
|
|